Blog > Komentarze do wpisu

Torcik węgierski z pijanymi miśkami;)

Torcik węgierski według przepisu mojej mamy. To ciasto mojego dzieciństwa, przez pewien czas był obowiązkowym deserem na wszelkich ważniejszych imprezach rodzinnych. Nie jadłam go całe wieki, aż pewnego pięknego dnia naszła mnie na niego tak wielka ochota, że zmusiłam mą rodzicielkę do przekopania wszystkich zasobów i znalezienia przepisu:) Torcik jest dokładnie taki, jak go zapamiętałam kremowy, delikatny i bardzo alkoholowy( tak, tak w dzieciństwie pozwalano mi jeść ciastami z alkoholem- przeżyłam, nic mi nie było a do tego jeszcze zazwyczaj mi smakowało;) Najlepiej smakuje jeśli dodatkowo użyjemy wiśnie z alkoholu, ale takie kompotowe też się nadają. Dla pełnej rozpusty udekorowałam tort 'pijanymi miśkami' czyli żelkami namoczonymi w alkoholu, jak również dodałam kilka z nich do masy:)

torcik węgierski

torcik węgierski

Składniki ( na tortownicę 24-26cm)

4 jajka
4 łyżki mąki pszennej
1/2 szklanki mleka
1 i 1/2 kostki masła
4 łyżki żelatyny
4 opakowania cukru waniliowego
100g ciemnego kakao do pieczenia
350g wiśni z kompotu lub alkoholu( waga bez soku)
1 jasna galaretka
1/4 szklanki wódki

dodatkowo(opcjonalnie): około 100-150g żelków plus alkohol do ich zalania, np. wódka

Wykonanie:

Miśki przełożyć od niedużego słoiczka i zalać alkoholem, tak aby przykrywał on dokładnie wszystkie żelki. Pojemnik zamknąć i wstawić do lodówki na około 48 godzin.

Tortownicę, wyłożyć folią spożywczą lub aluminiową.
Galaretkę przygotować według instrukcji na opakowaniu, używając 1/4 wody mniej. Wlać do płaskiego pijemnika i wstawić do lodówki. Dobrze ściętą galaretkę pokroić w kostkę.
Masło utrzeć( lub zmiksować) z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę.
Do niewielkiego garnuszka wsypać mąkę, dodawać pojedynczo jajka i dokładnie mieszać, aby rozetrzeć wszelkie gródki. Następnie stopniowo dolewać mleko. Całość postawić na małym ogniu, podgrzewać i cały czas mieszać, aż masa zgęstnieje( można nawet krótko zagotować). Następnie zdjąć z palnika, przełożyć do większego garnka* i dalej mieszać, aż przestygnie. Do wystudzonej masy, stopniowo dodawać masło utarte z cukrem. Następnie powoli dosypywać kakao i dokładnie połączyć. Do gładkiej masy, ciągle mieszając lub miksując na wolnych obrotach, wlać bardzo powoli, cienką strużką alkohol a następnie dodać wiśnie.
Żelatynę rozpuścić w 3/4 szklanki gorącej wody i odstawić, aż lekko przestygnie. Jeszcze letnią żelatynę wlać do kakaowej masy i dokładnie wymieszać. Kiedy całość osiągnie temperaturę pokojową**, dodać pokrojoną galaretkę( jeśli masa będzie za ciepła galaretka się rozpuści) i połowę pijanych miśków( również pokrojonych). Masę przełożyć do przygotowanej tortownicy, udekorować pozostałymi miśkami i wstawić do lodówki na 4-5 godzin lub do czasu, aż torcik całkowicie się zetnie. Przechowywać w lodówce.
Smacznego:)

* jeśli masa nie będzie gładka, można przetrzeć ją przez sitko, aby pozbyć się grudek
**jeśli po dodaniu żelatyny w masie zrobią się gródki, można ją  lekko podgrzać i mieszać, aż zrobi się ponownie gładka( uwaga- nie zagotować)


torcik węgierski

czwartek, 27 września 2012, anahitka9
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

Komentarze
2012/09/27 12:53:03
Oj, chyba musiałabym przed dziećmi chować....
-
2012/09/27 18:40:18
te miśki tak pięknie wyglądają! urooczo.
a tort mistrzowski. taaaki czekoladowy!
-
2012/09/28 11:39:55
mmm czekolada + alkohol, to dobre połączenie ;D zawsze lubiłam "pijane ciasta". Też pozwalano mi je jesć, jak byłam mała.:)
-
Gość: gin, *.flatrate.dk
2012/09/29 21:19:32
Mam takie dziwne wrażenie, że nam, teraz dorosłym, pozwalano na więcej, kiedy byliśmy dziećmi - mogliśmy zjeść kawałek ciasta z alkoholem, wylizać maminy kieliszek po ajerkoniaku (to moja Siostra praktykowała, kiedy tylko nadarzyła się okazja), na podrapane kolano Mama dmuchnęła i było dobrze, a brudnymi łapkami sięgającymi po jabłuszko czy cukierka nikt się za bardzo nie przejmował. I jakoś żyjemy i mamy się całkiem nieźle :)
Ciasto wygląda super :)
-
Gość: m, *.static.rdi.pl
2012/10/14 12:04:29
Bardzo dobry torcik, zrobiłam i polecam!
-
Gość: Magda, 83.238.159.*
2013/04/26 12:36:46
grudek, chyba "u" ? pozdrawiam, fajne przepisy :)
-
2013/04/26 18:12:10
oj, tak tak, dziękuję już poprawiam:)jakoś nie zauważyłam
-
2015/09/12 13:06:15
o matko! chodzi za mną ten smak z dzieciństwa, właśnie ze wszystkich rodzinnych imprez, z tym, że większość przepisów nad czym ubolewam, poszła do grobu z właścicielkami i nikt mi nie potrafi powiedzieć jak to ciasto, o którym myślę się robi. jeśli to jest to, czego od kilku lat szukam i nie mogę znaleźć. to Cię na rękach za ten przepis będę nosić!



Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

If you have any problems with the recipe or the translation don't hesitate to contact me via email caketimeblog@gmail.com or just add a comment





STRONA GŁÓWNA





Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów i zdjęć bez zgody autorki jest zabronione

PustaMiska - akcja charytatywna

my foodgawker gallery

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi