|
Blog > Komentarze do wpisu
Tort kokosowy według Altona Browna ze szwajcarskim kremem maślanymJak tylko zobaczyłam ten tort w jednym z moich ulubionych programów kulinarnych "Good Eats" Altona Browna, wiedziałam, że muszę go kiedyś wypróbować. Kiedy opanowałam już otwieranie kokosów i uzyskiwanie śmietanki kokosowej, przyszła pora na upieczenie ciasta. W oryginalnym przepisie Altona użyty jest tzw. siedmiominutowy krem, ale ponieważ nie mam dostępu do cream of tartar, który jest do tej masy niezbędny, musiałam zastąpić go innym kremem. Wybór padł na krem na bazie szwajcarskiej bezy, chyba trochę łatwiejszy od kremu na bazie włoskiej bezy. Chociaż nie jestem fanką maślanych kremów, ten mnie mile zaskoczył, jest znacznie lżejszy od tradycyjnej masy maślanej, idealnie gładki i błyszczący, świetnie nadawałby się do dekoracji muffinek. Całe ciasto natomiast troszkę mnie rozczarowało, spodziewałam się bowiem eksplozji kokosowego smaku w ustach a okazało się, że tort smakuje bardzo delikatnie, kokosowy aromat nie dominuje nad całością. Może gdyby ciasto nasączyć likierem kokosowym albo dodać go również do kremu doznania kokosowe byłyby bardziej intensywne. Mimo to uważam, że warto było go wypróbować. Prezentuje się natomiast przepięknie, jak biała, włochata chmurka:)
Ciasto: Składniki (na 2 tortownice o średnicy 22cm*) 3 szklanki mąki pszennej dodatkowo: 1/3 szklanki wody kokosowej*** *piekłam na dwa razy w formie o średnicy 20cm Wykonanie: Przygotować formy wykładając je papierem do pieczenia i natłuszczając i podsypując mąką. Szwajcarski krem maślany (lub krem maślany na bazie szwajcarskiej bezy): Składniki: 1 część białek U mnie było to: 100g białek- 200g cukru- 300g masła oraz drobno starte, świeże wiórki z jednego kokosa (około 225-280g, w zależności od wielkości kokosa) dodatkowo: waga do zważenia składników, mikser, najlepiej stojący, metalowa miska, garnek do kąpieli wodnej Wykonanie: W garnku zagotować wodę, zmniejszyć 'ogień'. Miskę z białkami umieścić nad garnkiem tak, aby nie dotykała bezpośrednio wody, zacząć ręcznie roztrzepywać białka (można dodać odrobinę soli), stopniowo dodając cukier. Cały czas ubijać, aż do momentu, gdy masa osiągnie temperaturę 60C lub jeśli ktoś nie ma termometru cukierniczego, kiedy kryształki cukru zupełnie się rozpuszczą ( mamy wówczas pewność, że nastąpiła pasteryzacja białek). Następnie miskę zdjąć z kąpieli wodnej i miksować mikserem z końcówką do ubijania białek, aż miska i masa całkiem wystygnie, napowietrzy sie i stanie się sztywna i lśniąca (u mnie koło 8-10 minut). W tym czasie masło pokroić w drobną kostkę. Kiedy masa zupełnie ostygnie zmienić końcówkę miksera na "wiosło" miksować dalej na średnich obrotach dodając powoli pojedyncze(!) kosteczki masła. W pewnym momencie masa będzie wyglądać jakby się zważyła, jednak po kilku minutach ponownie zrobi się gładka i kremowa. Krem jest gotowy, gdy masa zacznie charakterystycznie "plaskać". Kiedy krem uzyska już właściwą konsystencję dodać świeże wiórki kokosowe (około połowy, reszta zostaje do dekoracji).
wtorek, 09 sierpnia 2011, anahitka9
Tagi:
mleczko kokosowe
krem maślany na bazie szwajcarskiej bezy
szwajcarska beza
tort
kokos
smietanka kokosowa
Komentarze
Gość: Kucharenka, c185-89.icpnet.pl
2011/08/09 17:40:01
Piękny i z pewnością smakowity :-)
2011/08/09 17:48:53
Rewelacyjnie się prezentuje :-) Uświetni każdą uroczystość lub sprawi by dzień zwyczajny stał się wyjątkowym :-)
2011/08/09 18:42:48
Przepiękny. W sierpniu muszę zrobic dwa torty może troszkę ściągnę coś od Ciebie:)
2011/08/13 15:06:50
nemisiek, judik1119, karmel-itka, manoria, Gość: Kucharenka, c185-89.icpnet.pl -dziękuję bardzo za miłe słowa:)
wiosenka27- u mnie sierpień to też tortowy sezon, więc jeszcze coś sie pewnie pojawi. |
|